3 niewypowiedziane wskazówki, których przestrzegają wszystkie ośrodki leczenia uzależnień

"No tak, taka jest natura małżeństwa. Nie bierz tego do siebie". Ona nie może usłyszeć tego od ciebie. W rzeczywistości może tylko usłyszeć to od innych ludzi".

Ta małżeńska rada nie pochodziła od mędrca, guru czy mojego sponsora. Nie zapłaciłem Tony'emu Robbinsowi królewskiego okupu, żeby publicznie mnie rozebrał i jakimś cudem uratował przed zrujnowaniem mojego małżeństwa. Nie, ta rada pochodziła od kierowcy Ubera.

Spędziłem większą część sześciu tygodni, próbując przekonać żonę do czegoś - na potrzeby tego artykułu nazwijmy to A+B=C. Jednak po wielu latach chodzenia ramię w ramię z moją żoną, nie potrafi ona usłyszeć ode mnie pewnych rzeczy. W związku z tym ja nie mogę usłyszeć pewnych rzeczy od niej. "Taka jest natura małżeństwa. Niewypowiedziane wytyczne. Taka jest natura istot ludzkich" - wyjaśnił mi spokojnie pan Chopra, kierowca Ubera.

Wytyczne, których przestrzegają wszystkie ośrodki leczenia

Ośrodki leczenia uzależnień mają do spełnienia ogromną i pozornie niemożliwą do pokonania misję. Przebić się przez lata zaprzeczeń, warstwę usprawiedliwień, pozbyć się negatywnego obrazu siebie i ograniczonych przekonań z całego życia, zmienić dysfunkcyjną dynamikę rodziny i uzdrowić basen wielkości jeziora Michigan z wielu innych stanów psychicznych, emocjonalnych i psychologicznych.

Poza zapewnieniem wsparcia i struktury, najważniejszym zadaniem personelu klinicznego wobec podopiecznych jest zapewnienie spójności przekazu oraz zróżnicowanie jego charakteru i sposobu przekazywania.

Stwórz spójność przekazu

Leczenie uzależnień to w dużej mierze proces reedukacji. Każdy, kto przeżył odwyk, bez wątpienia zgodzi się z tym stwierdzeniem. Odwyk odebrał mi to, co wydawało mi się, że wiem o sobie, o życiu, związkach i interakcjach międzyludzkich, a następnie roztrzaskał to na kawałki. Skutecznie przeprowadzony proces zdrowienia rozbija błędne przekonania i błędne wychowanie, które otrzymaliśmy i które sami sobie sprzedaliśmy.

Ale, czy nam się to podoba, czy nie, wszyscy wchodzimy w proces zdrowienia z zaburzeń używania substancji z uprzedzeniami historycznymi, które uniemożliwiają (lub poważnie utrudniają) nam odbiór wiadomości o zdrowieniu. Osoba uzależniona, która wchodzi w początkowy etap zdrowienia, nie może usłyszeć pewnych prawd o sobie z powodu tego, jak wygląda osoba przekazująca informacje, jak mówi, jak się zachowuje, w jakim jest wieku... cokolwiek. Ich pierwotne zaprogramowanie nie pozwoli im na dotarcie z tą wiadomością.

Rzeczywiście, przez wiele lat nauczania o zdrowieniu z uzależnień nauczyłem się, że pewien procent ludzi znajduje się poza zasięgiem mojego megafonu. A ja noszę duży megafon! Nie mogą mnie usłyszeć. To po prostu do nich nie dotrze.

Nie szkodzi. W rzeczywistości, jak powiedział kierowca Chopra, "taka jest ludzka natura". Dlatego ostatecznie sukces personelu klinicznego zależy od tego, jak skutecznie przekazuje on pojedynczy komunikat w wielu opakowaniach.

Zapewnij różne opakowania

Mniej więcej w czwartym i piątym roku mojej drogi do samopoznania odkryłem, że tęsknię za czymś więcej niż 12 kroków. Wraz z niekiedy niezbyt łagodnym przewodnictwem mojego sponsora ukończyliśmy kompleksowe studium 12 Kroków, 12 Tradycji (stosowanych w grupie i indywidualnie) oraz 12 Zasad Służby. Tęskniąc za czymś więcej, pomyślałem, że to dobry moment, aby przeczytać książki samopomocy, którymi ludzie obdarowywali mnie przez lata. Przeczytałem więc te książki. Dużo książek samopomocowych. Wiecie, czego się dowiedziałem? Wszystkie mówią to samo. Różne tytuły, różne sformułowania, nieco inne podejście, ale te same lśniące białe zęby u każdego autora.

Zachowaj uniwersalne prawdy

Większość książek samopomocowych, religii, mitologii, opowiadań, programów transformacyjnych (w tym 12 kroków) to w zasadzie zbieranie i powtarzanie uniwersalnych prawd. Uniwersalne Prawdy reprezentują aspekty życia lub koncepcje ludzkiego doświadczenia, które są w przeważającej większości uznawane za ważne. W związku z tym ludzkość akceptuje je jako powszechnie prawdziwe - nawet jeśli walczymy o ich przestrzeganie.

Uniwersalna prawda o uzależnieniu

Życie prowadzone poza parametrami rzeczywistości powoduje niespójność, brak autentyczności, prowadzi do uogólnionego poczucia pustki, a w końcu do ogromnego bólu i cierpienia. Nadużywanie substancji tymczasowo wypełnia pustkę, ale stopniowo staje się czynnikiem wzmacniającym i potęgującym ból.

W wielu kręgach naukowych zajmujących się uzależnieniami, uzależnienie określa się jako "niechęć do życia opartego na rzeczywistości". Zaprzeczenie rzeczywistości i odmowa uczestniczenia w niej.

W Centrum Leczenia Kostaryki, naszą jedyną misją jest doprowadzenie naszych pacjentów do stanu dobrego samopoczucia, sprzyjającego zdolności do nawiązywania i uczestniczenia w relacji z rzeczywistością. Nasze przesłanie jest proste: Życie oparte i ugruntowane w rzeczywistości - takie, które pozwala na przyjęcie i wyrażenie swojego prawdziwego "ja" - jest warte życia, warte walki.

Choć zasady wydają się proste, ich wykonanie nie jest łatwe. Przełamanie wieloletniego zaprzeczania to nieprzyjemne i żmudne zadanie. Naszym zadaniem jest znalezienie niezliczonych głosów, postaci i osobowości z różnych dziedzin, środowisk i metodologii, aby opakować i przekazać to przesłanie w nadziei, że przeniknie ono do ciemnych, samotnych zakamarków zagubionej duszy.

A+B=C

Wifey jest kobietą, która posiada błyskotliwy, logiczny umysł. Regularnie zadziwia mnie swoją jasnością i wyjątkowością wizji - lekko doprawioną imponującą dawką otwartości umysłu. Ale przez te sześć tygodni nie mogła zaakceptować A+B=C z powodu tego, od kogo je usłyszała. Mnie.

Inny głos, inne opakowanie, inne przesłanie, które zostało skutecznie przekazane.

A+B=C stało się krystalicznie czyste. Dzięki Uber Driver Chopra!

Autor